PoWrÓt


OPisy gg: Kocham Franię. to nie moja wina że lerek pije tyle wina (kamil z frampola) -maniek- Kto ma żytko, to ma wszystko. Nie masz do stracenia nic, w oku błysk

No więc zakończył się konkurs to ja mogę wkońcu napisać nową notkę :D Oj dużo rzeczy działo się w tym i poprzednim tygodniu… zacznijmy od początku… w piątek zrobiłam w całym domu zwarcie xD w całym domu przez 2 godziny prądu nie było :D okazało się że żarówka się spaliła i rozsypała w drobny mak ;] naszczeście tatuś przyszedł i napisawił :D
Później Niedziela…. Rocznica Śmierci Jana Pawła II [*][*][*] poszłam na Mszę o 19:00. Msza okazało się jak każda inna… o 20:00 był różaniec… nie chciało się nam z dziewczynami (Madzią, Anką, Wioletą i Martą ) zostać to postanowiłyśmy gdzieś się przejść ;] dziewczyny wymysliły żeby iść na cmentarz x| kurde na dworze ciemno jak w du** a one na cmentarz x| wkońu nie poszłyśmy bo Marta się bała :P No to ona z Wioletą poszły do kościoła a my z Magdą i Anką przejść się ;] szłyśmy tak przez chwilkę i wkońcu na coś stanęłam :P to coś miękkie było ale w pewnym momencie mi z pod nogi uciekło :D omg… na żabę stanęłam :D narobiłam takiego pisku że wszystkie psy na podwórkach zaczęły szczekać :D ale się uśmiałyśmy :D
Do Kościoła w róciłyśmy na 21:00 na Apel Jasnogórski. Stałyśmy przed kościołem całe zmarznięte… o 21:37 uklękneliśmy i dzwony zaczęły bić… aż mi łzy pociekły jak przypomniałam sobie co było rok temu… :(

A dzisiaj poszłam z Aniutchą :D do kościoła na sprzątanie :P wszyscy kandydaci do bierzmowania którzy nie zdali egzaminu poszli :P wzamian za sprzątanie ksiądz odpuści nam pytanie z żółtej książeczki :D no to poszłam :P i tak prawie nic tam nie robiłam tylko z Anituchą kościół zwiedzałam :D omg co to się działo :D a w drodze śpiewałyśmy sobie “Hej Boy satan!! :D” lol :D
Dobra ja nie zanudzam już :P



Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.



statystyka