Po Sylwestrze


OPisy gg: Każdy ma takiego jabola, na jakiego sobie zasłużył. Wszytko ma początek i koniec. Tym razem koniec przyszedł za szybko (admin) -iq3- Jak trwoga to do Boga. W Życiu jak w tańcu każdy krok ma znaczenie ;***

Heeey!!!! O jaaa…To byl chyba rekord moj w dlugosci nie pisania notki… Łaaach;d Ale to chyba dlatego ze nie mam w domu neta:(:(:( i przepraszam tez ze nie komentowalam waszych nowych notek, ale obiecuje ze to nadrobie:)
Hm;d;d;d listopad i grudzien minely sobie raczej pozytywnie…. Swieta tez:) ale nie bede sie nad tym rozwodzic…Bo najbardziej chce opisac zajebistego sylwestra;d;d;d ale najpierw…..
29.12.06R. odbyl sie pierwszy konkurs 55 turnieju czterech skoczni..wygrał jakze sliczny gregor schlierenzauer!!! ach!!! sweeeeet:* a wlasnie…malysz byl 3;d;d;d
Wieczorkiem z Gluszkiemm, Krusią poszlam do Martyy, bo tam mialysmy miec imprezke do polnocy…. Nawet nie przeszkodzilo nam to ze chlopakow nie bylo;d Muzyka piekna tance genialne (;d;d;d) i zdjecia ach!! Ale najlepsze to alkochol;p Wystarczyly ze wypilam 3 piwa i banie mialam!!! Ha;d No wiec o polnocy z dziołchami poszlysmy na rynek… Bo jakby inaczej!! Sylwester bez pojscia tam to nie sylwester!!! Szkoda tylko ze nie bylo sniegu;d ale coz;p Wybila sobie polnoc i wszyscy zaczelismy sobie skladac zyczenia i sie tulic…. Hm…W sumie to ja nie jestem stad i nie znalam wielu osob, wiec patrzylam ze ktos jest mniej wiecej w moim wieku, podchodzilam do niego, mowilismy swoje imie i tulimy sie;p To bylo piekne… Albo nie moglysmy znalezc Ali, ktora miala nasze szampany, wiec zobaczylam ze paulinka gada z jakims gosciem co ma szampana, wiec zaczelam od niego zulic zebym sie mogla napic i przy okazji mowilam ze jestem chicken bla bla bla..a on “a chuj z tym kim jestes!!! bierz i pij!!” wiec pilam;p i tak na rynku z ponad godzinke tak se zyczylismy…z niektorymi osobami nawet nie wime ile razy i potem poszlismy do zdroju.. Ja tam myslalam ze umre tak mi sie chcialo sikac…. MaSAKRA…ale w koncu wparowalam do Olki i od razu pobieglam do kibla….I poczulam wielka ulge:) Zołądz polozyl sie na kanapie i poprosil o miske…To wszyscy takie oczy, zwlaszcza olka..”nie!!! nie rzygaj!!” a on tylko..” nie , ja tylko na wszelki wypadek..” haa a po chwili wszyscy zobaczyli jak zarzgal otrzymana miske;d;d;d A potem z krusia, ola i paulina poszlysmy po szymona i jak bylysmy pod jego drzwiami to paulina do niego dzwoni::
“szymon!! JESTESmy pod twoim domem!! wylaz!!”
“ale…ja nie jestem w domy”
“jestes!! wylaz albo cie zajebie”
“ale nie jetsem!! co ty gadasz!!”
“kurwa szymon wylaz szybko bo kurwa cie jebne!!”
;d;d;d
i gdzies o 2 z krusia juz sobie poszlysmy do niej na chatke i ja dalej mialam banie i nie wiedzialam co robie^^

Dzisiaj byly skoki i odbyla sie tylko jedna seria….łeeee;/ i Szkoda ze yo byla taka loteriaa…Bo schlierenzauer byl 5:( a malysz 12:(

A i pozdrawiam:::
ludzi z lubina tych co lubie
KOCHANYCH ZNAJOMYCH Z DUSZNIK!!! AAA KOCHAM WAS BARDZO!!!:*
potem dopisze dusznicka szczegolowa liste bo mnie dziadek wywala z komputera;p

“Faworyt bukmacherów przed tegoroczną edycją TCS Gregor Schlierenzauer przyznaje, że odkąd zaczął skakać jego idolem sportowym jest Adam Małysz. Młody Austriak nosi nawet koszulkę z podobizną polskiego skoczka.
- Kiedyś dostałem taką koszulkę w prezencie - mówi Schlierenzauer - ostatnio miałem ją na sobie, gdy wróciłem do domu po wygranym konkursie w Lillehammer.

Austriak podkreśla, że najbardziej obawia się właśnie Małysza: - Jest najgroźniejszy, ostatnio pokazuje równą formę. Groźni są także Anders Jacobsen i moi koledzy z kadry: Thomas Morgenstern i Andreas Kofler - dodaje młody skoczek.”



Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.



statystyka