Archive for Maj, 2009

lol

Author: admin
05 31st, 2009

Co do tego obrazka powyżej to…
…dzisiaj miałam dość zły dzień - przynajmniej rano. Kolega napisał mi że on to ma pecha w życiu, a ja nie. Napisał że ja mam ogromne szczęście tylko nie umiem go wkorzystać… bo:
1. Jestem przy kasie
2. Dużo chłopaków się we mnie kocha
3. Mam chłopaka i kogoś kto mnie wesprze czyli przyjaciółkę
4. Wszyscy mnie lubią
Może jest w tym troche prawdy, ale i tak czuję się nie szczęśliwa… ;( czegoś mi brakuje… KACPRA ? - też, ale czego jeszcze ?!? na 1-szy rzut oka wygląda jakbym wszystko miała i była szczęśliwa… ale tak nie jest… ;(

Jak chyba zauważyliście zmieniłam szablon… ;) ten jakoś mi się spodobał ;) Ale do tego szablonu jest też AVATAR, czy mam go zmienić, czy może zostawić ten co jest ?!? Mam nadzieje że szablon się podoba ;) Ogólnie nic się nie wydarzyło tak ciekawego przez ten weekend ;) ale od jutra 5 dni z rzędu chodze na tą jebaną matme bo musze to gówno poprawić ;/ i fize jeszcze ;/ Wogóle się dowiedziałam coś o Kacprze xD lol ale mogło mu już minąć ;/ to druga sprawa ;/ Już się rozpisałam a mam jeszcze dużo pomysłów i myśli do przekazania… ale nawet ja wiem że kiedyś trzeba iść spać ^^ Do juterka, liczę na komenty ;)

****************************
Na huśtawkach z psami:
Ja: Ej, Marta czemu ty zawsze siadasz na huśtawce z odwrotną strone niż ja ?
Marta: A nobo ja to jestem lady !

lol

****************************

Dzwonił numer zastrzeżony (to była Marta), ale że ja myślałam że to moja babcia i nacisnełam czerwoną słuchawkę. Po minucie przysszedł sms od Marty, a oto jego treść:
JEBIE CI ?!

lol



Ja ..

Author: admin
05 30th, 2009

Ja oczywiście nie sugeruje że tak postępują wszyscy. W podstawówce jest mało takich osób, ale gdy się pójdzie do gimnazjum… ;/
Ja sama miała taką sytuacje że taki koleś z mojej klasy (zjeb totalny) zaczoł za mną latać, a gdy powiedziałam mu wprost “odpierdol się chłopie!” i dałam mu małego a raczej lekkiego liścia, on oddał mi z całej pięści i miał przejebke od kilku chłopaków (moich dobrych kolegów).
A straszenie kogoś należy już do szarej rzeczywistości. Ten sam koleś o którym wspomniałam kilka linijek wcześniej pisał do mnie na gg ;/ powiedziałam, a raczej napisałam żeby sobie dał luzu i do mnie nie pisał to on nie. Więc napisałam do kolegi, ten jak z nim pogadał to koleś do dnia dzisiejszego nic do mnie nie napisał ! Najczęściej kłócimy się o osoby płci przeciwnej… Read the rest of this entry »



Wyzywamy się…

Author: admin
05 29th, 2009

Wyzywamy się…
…jeszcze kiedyś takich słów mało osób używało, a teraz ?!? jest to codzienność
Kłócimy się na czacie z antyfanami Tokio Hotel 3 a sami wrzucamy na B27, albo odwrotnie lol haha



Tak, szybko… Najszybciej z naszej pamieci, jesli moge dopuscic sie nadinterpretacji slow ks. Twardowskiego. Bo ludzie najpredzej umieraja w nas… W ciszy… Nie zauwazamy jak bezglosnie znikaja w pustce uczuc… Nie pamietamy… Az pewnego dnia niewazny szczegol, blahostka przypomni nam o nich… O tym, ze zaistnieli niegdys w naszym zyciu. Nie mowie o bezimiennych “przechodniach”… a moze tak… moze kazdy jest jedynie gosciem w naszej prywatnej rzeczywistosci. Tak latwo zapomniec o czlowieku, z ktorym bylo sie dwa lata. Tak latwo wspominac go bez emocji… bez zalu, ale tez bez radosci… Raczej z politowaniem… ze smutnym kiwnieciem glowa…. Nigdy z wyrzutami sumienia. Bo przelotne milostki przywracaja roztrwonione sily…
Carpe diem.
Wyciskam jak cytryne wasze uczucia, namietnosci, wasze pragnienia… Was wyciskam, wasze pocalunki, szepty, spojrzenia… wasza naiwnosc, Drodzy Panowie. Wasz egoizm, ktory lamie wam skrzydla nim zdaza wyrosnac. Myslicie, ze jestescie jak deby… ze trudno was zlamac. Ale raz powaleni przez burze, nigdy nie powstajecie. Bo to nie te czasy… to juz nie sa czasy dla was.
On… on odszedl z mojego zycia… A ja… ja ide dalej. Jestem na drodze do Szczescia. Ja… ciii…
jestem…Wolna…

“Spieszmy sie kochac ludzi tak szybko odchodza
i ci co nie odchodza nie zawsze powroca…”

I dobrze.




statystyka